wtorek, 20 listopada 2012
bento 104.
Nadszedł kolejny dzień na shikiri bento box. :)
Pozbyłam się części przegródek, aby stworzyć przestrzeń dla kurczaka w sosie teriyaki z ryżem z białym sezamem i marchewkowymi kwiatkami. A obok pomidorki koktajlowe i kalarepa z czarnym sezamem. Dla odmiany.
Brakuje tylko jakiegoś ciacha. :D
poniedziałek, 19 listopada 2012
bento 103.
Wczoraj zaszaleliśmy z L. w kuchni. Głównie to rządził L. i wyszło przepysznie. Tym razem zachciało nam się koreańskiego dania, jednej z ulubionych potraw L., czyli japchae.
Korzystaliśmy z tego przepisu, trochę go jednak modyfikując. Jak zwykle. :) Nie mieliśmy oleju sezamowego, który zastąpiliśmy zwykłym. Zamiast szpinaku i zielonej cebuli dodaliśmy dwa rodzaje papryki (żółtą i czerwoną), a z pieczarek w ogóle zrezygnowaliśmy. Japchae wymaga trochę zachodu, ale efekt końcowy wynagradza cały trud. Wyszło bardziej słodko niż japchae, które jadamy na mieście, ale następnym razem postaramy się o wszystkie składniki. L. twierdzi, że głównie o szpinak się rozchodzi. Mimo to bardzo nam smakowało. A że trochę japchae zostało, to wylądowało dziś w pudełku.
Poza japchae mamy ciasteczka amarantusowe (Amarelki), kawałki kaki oraz rozpuszczalne gumy winogronowe - kolejna japońska rzecz, którą uwielbiam. :)
No to zaczynamy nowy tydzień! Dobrze. :)
piątek, 16 listopada 2012
bento 102.
A dzisiaj w bento piesek - z fajnej foremki od P. Dzięki! :)
Psiarą jestem straszliwą, więc posiadanie takiej foremki było jedynie kwestią czasu. Już niedługo mam nadzieję użyć jej do pieczenia ciasteczek... A tymczasem serowy piesek na warzywnym leczo z ryżem. Pilnuje kostki.
W drugiej części pudełka mamy koreańskie krakersy ryżowe od Z. - trochę rozczarowały, bo spodziewałam się egzotycznych smaków, a są bardzo swojskie. :) Obok krakersów kawałki gotowanej marchewki oraz śliczny kawałek kaki.
Piątek!
Subskrybuj:
Posty (Atom)