Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryż. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 lutego 2021

bento 381.

 

Czasami nawet jak bento nie jest potrzebne, lubię je sobie stworzyć. Tak dla sportu. :) Całkiem przyjemnie jest zjeść takie ładne bento także w domu. Mimo to mam nadzieję, że już niedługo będzie więcej okazji na bentowanie w plenerze...


Szukałam jakiegoś fajnego pomysłu na tofu. Żeby było prosto, smacznie i w miarę szybko. I trafiłam na przepis z książki Lunchbox na każdy dzień. Nowe przepisy. Miałam akurat twarde tofu, więc sprawdziło się świetnie, a sos słodko-sojowy idealnie trafił w moje kubki smakowe. Na pewno będzie powtórka!


Plastry tofu na ryżu, a obok domowe kimchi. Kilka prób już było i wciąż doskonalimy swój przepis próbując tego i owego, różnych technik i tajemnych sposobów. Na razie eksperymentujemy z tylko trochę ostrym i nieco słodkim kimchi. Pierwsze próby całkiem udane.

A na deser jak to często bywa przysmak matcha - muffinka z z czerwonymi porzeczkami w wersji pszenno-owsianej. 


Make bento not war!

poniedziałek, 7 stycznia 2019

bento 377.


Zima za progiem, dzień długi i szaro-bury, więc bento musi być kolorowe, smaczne i duże. :) Lubię pudełka od Monbento, ale czasami wydają mi się zbyt pojemne jak na porcję obiadową do pracy i jak na moje potrzeby. Dzisiaj długaśny poniedziałek, więc kto wie, może nic nie zostanie w pudełku... Tym razem zabrałam ze sobą sałatkę grecką oraz kotlet z sosem tonkatsu i ryż z nieco kwaskową furikake. W kwiatki. :)


A na deser bardzo zielone muffinki z matcha, malinami i migdałami. Często je piekę, bo łatwo się je przenosi, szybko robi i zawsze dobrze smakują. Tym razem użyłam świeżej matcha z tegorocznej wizyty w Wazuce. Zielone niebo w gębie!


Miłego poniedziałku! (mimo wszystko) :)

piątek, 2 listopada 2018

bento 375.


No to mówimy 'Cześć!' temu dniu i zbliżającemu się weekendowi. Ja dziś w pracy, ale dzień umila mi ryżowe bento. :) Kupiłam ostatnio koreański ryż do sushi i jest prze-pysz-ny! Nie mogłam się powstrzymać i wypchałam nim całe pudełko. :)



Inarizushi to jedno z moich ulubionych rodzajów tego japońskiego dania. Słodkie torebki tofu wypełnione (w tym przypadku) ryżem z warzywną posypką. Idealne na dwa kęsy i do pudełka. Bardzo szybkie w przygotowaniu - torebki tofu kupuję gotowe i wypełniam według uznania. Obok inarizushi mamy dwa duże onigiri z tuńczykiem i majonezem oraz pomidora-malinówkę.


Kolejne pudełka w drodze! :)

poniedziałek, 28 maja 2018

bento 370.


W tym tygodniu urlopowym bento raczej się u mnie nie pojawi, dlatego wrzucam pudełko z zeszłego tygodnia. Może kogoś zainspiruje. Truskawki (te najlepsze, bo polskie) są już wszędzie wokół. Nie mogło ich więc zabraknąć także w bento. 


Wraz z pojawieniem się coraz większej ilości świeżych owoców, moje kubki do smoothie także wracają do życia i często towarzyszą bento do pracy. Dla moich smoothie zawsze podstawą jest woda, szpinak i banan - tym razem dorzuciłam również truskawki i kiwi. 


A głównym daniem jest ryż z furikake (nic więcej nie potrzeba!) oraz sałatka z serem pleśniowym, szpinakiem, truskawkami, arbuzem i płatkami migdałów oraz odrobiną czarnego sezamu. 


Miłego i smacznego tygodnia! :)

wtorek, 16 stycznia 2018

bento 364.


Po zdecydowanie za długiej przerwie, kolejne bento na blogu. Codzienność pochłania mnóstwo czasu i nie wystarcza go już ostatnio na postowanie o bento. Czas to nadrobić! Mam nadzieję, że bento będzie pojawiać się częściej. Ale obiecać nie mogę. :) 


Z onigirazu pierwszy raz zetknęłam się nie w Japonii, ale w Berlinie, odwiedzając tamtejszego japońskiego żółwia KAME. Onigirazu to ryżowa kanapka - mimo że tym samym określeniem często definiuje się onigiri, moim zdaniem określenie to bardziej pasuje do onigirazu. Dlaczego? Z powodu wielkości i kształtu, do onigirazu możemy użyć większej ilości składników, "poukładać" je warstwowo, a gama składników jest dużo szersza - od tych typowych, także dla onigiri, po szynkę i ser. Mnie te bardziej "sandłiczowe" kombinacje nie przekonują, ale jeśli ktoś chce, to można. :)


Tak jak o onigiri, onigirazu są świetne do bento. Co prawda zajmują więcej miejsca, ale dzięki temu właściwie pudełko samo się zapełnia. W moim zestawie onigirazu ze szpinakiem, omletem (wariacja na temat tamagoyaki bez mirinu), tuńczykiem z japońskim majonezem i czarnym sezamem. Jako side dish kawałki omletu oraz jabłko. Wystarczy na obiad. :)


poniedziałek, 25 kwietnia 2016

bento 354.


Wiosna na chwile jakby o nas zapomniała, dlatego, aby jej przypomnieć, ze to już czas, na dzisiaj mała łąka w bento. Wystarczy ryż i furikake z dodatkiem kwiatuszków. :)



W drugiej części pudełka, coś co bardzo lubię, czyli kinpira marchewkowa. Trafiała do moich pudełek dosyć często - tym razem w towarzystwie orzechów nerkowca. Mniam! A na zagryzkę winogrono. Miłego tygodnia!


wtorek, 26 stycznia 2016

bento 350.


Sushi do pudełka sprawdza się idealnie. I wcale nie trzeba poświęcić kilku godzin, żeby je przygotować. :) Chciałam wykorzystać ryż z letnich zbiorów, który przywiozłam prosto z Wazuki (opowiastka o tym ryżu pojawi się jeszcze na JB). Nie tylko przepięknie zapakowany, ale i przepyszny.



Dla mnie najszybszym sushi jest to z tuńczykiem (wymieszany z japońskim majonezem), ogórkiem i sałatą. Więc, gdy czasami nachodzi mnie ochota, sushi w pół godziny ląduje na stole lub w pudełku. Jeśli zabieram sushi ze sobą, to wasabi dodaję do środka rolek - tak jest jeszcze prościej. :) Itadakimasu!

poniedziałek, 9 listopada 2015

bento 344.


Powrót do rzeczywistości (żeby nie pisać polskiej szarej) trochę boli. Wspomnienia, również smaków, trochę łagodzą poniedziałki. I bento. :) Tym razem zdjęcia kiepskie, ale przepis fajny, więc mimo wszystko się dzielę.


Bardzi lubię dania jednogarnkowe, bo często można w nich wykorzystać produkty, z którymi nie do końca mamy pomysł, co zrobić. Tak było i tym razem, więc wpakowałam do garnka ryż, ugotowane marchewki i brokuła oraz kawałki pieczonego łososia teriyaki. A do tego świeży imbir, czarnuszka i sos sojowy. Mam obiad na dobrych kilka dni. :) A na drugie śniadanie, jak to zazwyczaj już jest, jogurt z płatkami owsianymi, syropem z agawy i kiwi. W tym tygodniu tydzień z przerwą w środku, więc damy radę! :)


poniedziałek, 7 września 2015

bento 342.


Nadeszła jesień, nareszcie! Oby tylko była taka przysłowiowa polska złota. :) Nie tylko z tej okazji dzisiaj bento trochę na wypasie. Przede wszystkim - jeżyny! Uwielbiam i decydowanie za rzadko wpadają w moje ręce. Trzeba będzie to zmienić. Tym razem wylądowały z jogurtem i otrębami owsianymi na drugie śniadanie.



A na obiad ryż z warzywną posypką, kawałek serka feta z czarnym sezamem oraz kawałki pieczonego łososia teiryaki. Miłego tygodnia!


środa, 19 sierpnia 2015

bento 340.


Nadeszła wiekopomna chwila, aż mam ochotę napisać. W końcu mam w domu nowe suihanki! Po ostatnich walkach niemalże na śmierć i życie w Lidlu, jest już w moim posiadaniu i wreszcie znalazłam chwilę, żeby garnek przetestować. Gotując ryż na onigiri. :)


Suihanki jak suihanki - wszystko na miejscu, łopatka i miarka, a dodatkowo idealna dla mnie pojemność w sam raz na domowy użytek. Ryż wyszedł idealny, więc mogłam się szybko zabrać za robienie onigiri. Wymyśliłam sobie takie z pieczonym łososiem i słodkim sosem sojowym. Wyszły pyszne, ale przez ilość sosu, który uwielbiam, trochę się rozpadały. Idealnie do takich onigiri zgrała się marynowana tykwa z białym sezamem.



Jako side dish mamy sałatkę z warzywami, fetą i czarnuszką. Jak dobrze, że upały odpuściły - aż chce się siedzieć w kuchni. Niedługo czas na sushi! :)


poniedziałek, 9 lutego 2015

bento 322.


I znowu pilav w pudełku. Bardzo lubię to danie, bo robi się je całkiem szybko, a jest smaczne i treściwe. A także proste w przygotowaniu. :)



Wystarczy ugotować ryż (zawsze używam takiego do sushi, bo lubię jego konsystencję i smak), ugotować marchewki i kurczaka (zwykle dodaję odrobinę sosu sojowego), rozpuścić 1/4 kostki masła z płatkami migdałowymi, a potem wszystko zmieszać i gotowe. :)

A na deser czekoladki mało matcha, ale fajnie chrupiące. :) Miłego tygodnia!


poniedziałek, 11 sierpnia 2014

bento 301.


Nie wiem, czy inni też mają ten problem, ale mnie dotyka on dość często. Im częściej robię sushi, tym częściej. A mianowicie, co zrobić z górą ugotowanego i niewykorzystanego ryżu? :) Znalazłam idealne rozwiązanie - placuszki ryżowe.


Natrafiłam na ten przepis i wiem, że będę do niego wracać. Placuszki smakują super na słodko i wytrawnie - i takie znalazły się dziś w bento razem ze słodkim sosem sojowym. Są bardzo treściwe. Jest jeszcze sałatka z kurczakiem, pomidorem, papryką, sałatą, awokado, kaparami i czarnuszką.

A długi łikend tuż, tuż. :)


P.s. Bentowy zestawik wygrywa Panna Malwina, ale postanowiłam również nagrodzić małą niespodzianką M. Gratuluję i proszę o podesłanie na mejla danych do wysyłki. :)

środa, 5 lutego 2014

bento 271.


Zupełnie zapomniałam, że już jakiś czas temu (dosyć dawno już) kupiłam serowe furikake koreańskiej produkcji. Z wyglądu przypomina mi trochę swojską Vegetę, a w zapachu jest bardzo serowa. Aż za bardzo nawet. :) Postanowiłam zmieszać ryż z tą posypką oraz dodać kawałki brokuła.


Na deser są różne pyszności - ciastka gryczane BIO Ania, świeży ogórek, pomidorki koktajlowe, rzodkiewka oraz pomarańcza. Powiało wiosną. :)