W tym deszczu, zawieruchach, mokrych butach etc. trzeba odnaleźć światełko w tunelu. A raczej w bento. :) Więc dzisiaj kolorowo z lekką słodką nutą. Inspiracją dla dzisiejszej sałatki był ten przepis. W ogóle polecam cały blog - świetne i smacznie podane przepisy.
I jak zwykle trzeba było coś zmienić - pistacje zastąpiły orzechy laskowe, a do dressingu nie dodaliśmy miodu. Za to dołożyliśmy kawałki zgrillowanego mięska, aby było bardziej treściwie. A na deser jogurt z truskawkami, otrębami owsianymi i słonecznikiem.
A w końcu z cukru nie jesteśmy... ;) Miłego dnia!