Chochelka narobiła mi wczoraj smaka na czerwone porzeczki. Zawsze się nimi zajadam latem, więc sama się sobie dziwię, że do tej pory jeszcze nie wylądowały w bento w tym roku. Nawet w postaci muffinek. :)
Połowa pudełka dziś to właśnie porzeczki. Mniam! A w drugiej części mamy kuskus z pomidorkami, świeżym szpinakiem, orzeszkami pinii i czarnymi oliwkami z olejem sezamowym i odrobiną czarnego pieprzu.
Idealne lekkie i pożywne bento na dzisiejsze upały. :)