piątek, 1 lipca 2016

bento 355.


Przez ostatnie 2 miesiące bento towarzyszyło mi niemal codziennie. Jednak totalnie zabrakło czasu na uwiecznienie przynajmniej kilku pudełek. Dlatego dzisiaj takie oto bento - chyba najszybsza sałatka świata. Nie jestem z tego zbyt dumna, ale... chciałam koniecznie użyć dressingu, na który przypadkiem trafiłam w sklepie. Z zieloną herbatą. :)


Shizuoka-Cha Dressing niemalże pozostał niezauważony na półce. Ale jednak kątem oka go wypatrzyłam. I wiadomo, musiałam kupić. :) Nie bardzo wiedziałam, jak go użyć, mimo że na opakowaniu jest wiele możliwości (sałatki, mięso, kanapki...). Padło wiec na prosta sałatkę z jajkami na twardo, mixem sałat, awokado, kiełkami rzodkiewki i uprażonym sezamem.



Herbaciany dressing doskonale się nadał. Ma lekko octowy, lekko słodkawy smak i jest dosyć gęsty. Świetnie podkreśla smak i na pewno będe z nim eksperymentować dalej. Nie tylko w sałatkach. :)

Miłego weekendu!

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

bento 354.


Wiosna na chwile jakby o nas zapomniała, dlatego, aby jej przypomnieć, ze to już czas, na dzisiaj mała łąka w bento. Wystarczy ryż i furikake z dodatkiem kwiatuszków. :)



W drugiej części pudełka, coś co bardzo lubię, czyli kinpira marchewkowa. Trafiała do moich pudełek dosyć często - tym razem w towarzystwie orzechów nerkowca. Mniam! A na zagryzkę winogrono. Miłego tygodnia!


czwartek, 31 marca 2016

bento 353.


Japońskie kanapki ryżowe, czyli onigiri. :) Idealnie sprawdzają się na drugie śniadanie, są szybkie i łatwe w przygotowaniu - i to ich wielka siła. Poza smakiem, oczywiście. :)


U mnie tym razem onigiri z ryżu prosto z Wazuki (przepyszny!) oraz z tuńczykiem, japońskim majonezem, czarnym sezamem i nori. A wszystkie ładnie zapakowane w słodkie folijki, które można zakupić w najróżniejszych wariantach w japońskich sklepach "wszystko za 100 jenów". A na dokładkę smoothie na bazie wody z bananów, kiwi, zielonego jabłka i ze szczyptą matcha. Na zdrowie! :)