poniedziałek, 23 lipca 2018

bento 373.


Truskawki, truskawki i chyba już po truskawkach... Rzutem na taśmę wylądowały w pudełku i w muffinkach z zieloną herbatą. Na deser. :) Praktycznie cały czas używam "porcelanowego" pudełka od Monbento, o którym pisałam tutaj. Sprawdza się doskonale!


A na obiad bardziej treściwie - mięsne kulki z rozmarynem i słodkim sosem tonkatsu oraz podduszone na oliwie warzywa (bakłażan, cukinia i papryka). Fajny zestaw na fajny dzień mam nadzieję. :)


poniedziałek, 25 czerwca 2018

bento 372.


Dawno już nie było sushi, także w bento. Trzeba było to nadrobić, szczególnie, że tym razem bardzo proste futomaki wypchane warzywami i krewetkami oraz nigiri z krewetką. W tym nowością dla mnie - marynowanym na słodko łopianem, który to pomyliłam w sklepie z tykwą. Bo wygląda bardzo podobnie. :)


Mamy więc rolki z krewetką, sałata, awokado, ogórkiem, rzodkwią, łopianem i serkiem oraz nigiri z krewetką i aromatycznym wasabi. Idealnym do takiego sushi był słodki sos sojowy, a porcja okazała się być bardzo treściwa. A na deser krakersy maślane i czereśnie. Pierwsze w tym roku.


Miłego dnia!

czwartek, 14 czerwca 2018

bento 371.


Za oknem już czasami prawie letnie dni, ale też bywa burzowo i szaro-buro. I na jedną, i na drugą okazję idealny jest sernik na zimno matcha z owocami. :) Od jakiegoś czasu korzystam z tego przepisu, który o dziwo zawsze się sprawdza. Sernik wychodzi mało słodki, więc warto dodać ze dwa razy więcej cukru pudru, jeśli ktoś lubi. Do pudełka załapał się jedyny uratowany kawałek. Sernik na zimno nigdy nie zagrzewa w naszej lodówce dużo czasu...


Bardziej obiadowa część pudełka to kotlety z soczewicy i pietruszki ze słodkim sosem raz prosta sałatka z sałaty rzymskiej, oliwek z anchois'a, pomidora i pestek dyni. A na koniec pierwsze maliny w tym roku. Mniam. :)