poniedziałek, 19 maja 2014

bento 284.


Kolejny dłuuugi poniedziałek. Więc bento musi być kolorowe, smaczne i treściwe. I tak jest i dzisiaj. :) W pudełku dziś eksperymentalny debiut - kotleciki marchewkowe. Ten przepis mnie zainspirował, ale oczywiście musiałam zrobić coś po swojemu. Więc zamiast bułki tartej użyłam otrębów owsianych, ale nie jako panierki, a jako składnik samych kotlecików. Musze jeszcze dopracować przepis, ale początki są obiecujące.


Jest też debiutancka sałatka, którą częściowo "zgapiłam" z menu jednej z wrocławskich restauracji. Mamy brązowy makaron z tuńczykiem, brokułem, orzechami nerkowca, pomidorem, ciecierzycą, czerwoną fasolą i edamame.

Do boju! :)


8 komentarzy:

  1. ja też zwykle zmieniam przepisy, a kotleciki marchewkowe oczywiście od Ciebie skopiuję :) tych kalafiorowych jeszcze nie robiłam, ale dziś rano już widziałam kalafiory w moim lokalnym sklepiku, więc na dniach wypróbuję je :)
    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę smacznego, ja na pewno te marchewkowe jeszcze kiedyś zrobię. :)

      Usuń
  2. wow! I love all the sides, they always look so yummy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam marchewkę, a te kotleciki wyglądają fantastycznie. Pewnie zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten słoneczny akcent w postaci marchewkowych kotlecików jest cudowny. Sama często robię do bento placki z marchewki z dodatkiem sera feta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, marchewka i feta brzmi bardzo dobrze. :)

      Usuń