piątek, 17 marca 2017

bento 361.


Lubię domowe jedzenie, proste spod znaku comfort food. Szczególnie, gdy zimno. Wiosna już do nas puka, ale jeszcze wieje chłodem. Stąd moje bento całkiem treściwe.


Nie przepadam za ziemniakami i jem je bardzo rzadko. W sumie moje spożycie tych warzyw ogranicza się do babcinych niedzielnych obiadków. :) Co innego ziemniaki z ogniska! Tudzież z grilla, a w domowych warunkach z piekarnika. Przepis bardzo prosty - spory surowy ziemniak odpowiednio nakrojony i oblany oliwą z bazylią. Po upieczeniu (ok. 40 minut) dodałam wkładkę w postaci sera feta z dodatkiem jogurtu, szczypiorku i czarnuszki. 

A na deser zielone muffiny z matcha i domową konfiturą jeżynową oraz orzechy. Pięknego dnia!



2 komentarze: